piątek, 20 lipca 2012

Czas na testy :)

Jakiś czas temu postanowiłam zapisać się jako osoba chętna do testów. Stwierdziłam, że dla poczatkującej blogerki najlepszy w tym celu będzie portal Uroda i Zdrowie. Wiem wiem, czytałam o portalu różne opinie, ale stwierdziłam, że warto spróbować. W końcu dobrze mieć własne zdanie.

Z dwa tygodnie temu dostałam maila z prośba o podanie danych osobowych. Żadnego info, niczego. Ale stwierdziłam ok, zobaczymy o co chodzi. Po sprawdzeniu, od kogo przyszedł mail wysłałam co trzeba. Co z tego wynikło? 

Wczoraj do moich drzwi dobijał się kurier z małą paczuszka :D A oto co w niej znalazłam:



źródło
 Jeeeeej :) Ostatnio zmieniam pielęgnację moich włosów, więc czemu nie wypróbować tego! Nie wiem jak Was, ale mnie totalnie zauroczyły buteleczki rodem z babcinej apteczki :)

Pewnie wcale Was nie zdziwi, że najbardziej jestem ciekawa olejku łopianowego. Ta czerwona papryka mnie fascynuje. Trochę się jej boję. Czerwona papryka na głowę? Moja głowa mówi mi niee.... to się może źle skończyć. Już siebie widzę, z czerwoną skórą którą będę drapać :) Ale ja wiem wiem ja mam dziwne rzeczy w głowie :) Tak więc szykujcie się, zaraz kończę mój szampon, odstawiam olej (który ledwo co kupiłam...) i zaczynam zabawę z tymi buteleczkami.

Nie wiem co mi z tego wyjdzie, ale niedługo postaram się wrzucić zdjęcie i opis pokazujące w jakim stanie są teraz moje włosy. Będzie można skontrolować, czy Green Pharmacy podrzuciło mi coś w czym się zakocham, czy może coś co potraktuję z obojętnością.

Przyznać się są tu jeszcze jakieś testerki? Co dostałyście do sprawdzenia?

24 komentarze:

  1. Parę dni temu też się zarejestrowałam na Zdrowie i Uroda, ale niestety nic na razie nie dostałam do testowania. Czekamy na receznję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie. U mnie też to trochę trwało. Za to cieszę się, że trafiłam na testy czegoś co mnie cieszy :)

      Usuń
  2. Mialam to samo - mail, ale nie wiedzialam o co chodzi :D.. i przyszly do mnie tez kosmetyki :) Bedziemy testowac :*

    OdpowiedzUsuń
  3. no to super!! Gratki i milego tesotowania!! Ta papryczka... dawaj znac co robi i jak robi hahah ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziś nie jutro, ale jak już się dowiem co i jak to zdam raport!

      Usuń
  4. Wszędzie ostatnio prześladuje mnie ten olejek łopianowy...u koleżanki, na blogach.. i w ogóle wszędzie!
    chyba to znak że muszę go kupić.
    buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nic, siła wyższa, musisz go mieć :)

      Usuń
  5. miłego testowania i gratuluje ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem bardzo ciekawa tego olejku :D sama nigdy nie bawiłam się w testowanie, ale powodzenia, obyś dostawała same perełki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby ale w razie czego będę ostrzegać i przed złem :)

      Usuń
  7. o wow - ciekawe kosmetyki:) milego testowania:)

    OdpowiedzUsuń
  8. rowniez tam sie zalogowalam...moze imidopisze szczesciehehe:)pozdrawiam serdecznie i czekam na recencje produktow:)

    zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto się logować, może trafisz na testowanie czegoś na co do tej pory nie trafiłaś?

      Usuń
  9. Ciekawe jak sprawdzi się ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. szukam tego olejku i niegdzie go nie mogę u siebie znaleźć:) szampony są super

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje :)) Czy Ty tez cieszysz się jak mała dziewczynka na otwieranie tego typu paczek ;)

    Bardzo ciekawy ten łopianowy z papryczką! Powinien stymulować porost :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinien, ale czy będzie?

      Oczywiście, że się cieszę! u mnie przy odbiorze paczki do zestawu brakowało jedynie tańca rytualnego :)

      Usuń