Jakiś czas temu postanowiłam zapisać się jako osoba chętna do testów. Stwierdziłam, że dla poczatkującej blogerki najlepszy w tym celu będzie portal Uroda i Zdrowie. Wiem wiem, czytałam o portalu różne opinie, ale stwierdziłam, że warto spróbować. W końcu dobrze mieć własne zdanie.
Z dwa tygodnie temu dostałam maila z prośba o podanie danych osobowych. Żadnego info, niczego. Ale stwierdziłam ok, zobaczymy o co chodzi. Po sprawdzeniu, od kogo przyszedł mail wysłałam co trzeba. Co z tego wynikło?
Wczoraj do moich drzwi dobijał się kurier z małą paczuszka :D A oto co w niej znalazłam:
![]() |
źródło |
Jeeeeej :) Ostatnio zmieniam pielęgnację moich włosów, więc czemu nie wypróbować tego! Nie wiem jak Was, ale mnie totalnie zauroczyły buteleczki rodem z babcinej apteczki :)
Pewnie wcale Was nie zdziwi, że najbardziej jestem ciekawa olejku łopianowego. Ta czerwona papryka mnie fascynuje. Trochę się jej boję. Czerwona papryka na głowę? Moja głowa mówi mi niee.... to się może źle skończyć. Już siebie widzę, z czerwoną skórą którą będę drapać :) Ale ja wiem wiem ja mam dziwne rzeczy w głowie :) Tak więc szykujcie się, zaraz kończę mój szampon, odstawiam olej (który ledwo co kupiłam...) i zaczynam zabawę z tymi buteleczkami.
Nie wiem co mi z tego wyjdzie, ale niedługo postaram się wrzucić zdjęcie i opis pokazujące w jakim stanie są teraz moje włosy. Będzie można skontrolować, czy Green Pharmacy podrzuciło mi coś w czym się zakocham, czy może coś co potraktuję z obojętnością.
Przyznać się są tu jeszcze jakieś testerki? Co dostałyście do sprawdzenia?
Parę dni temu też się zarejestrowałam na Zdrowie i Uroda, ale niestety nic na razie nie dostałam do testowania. Czekamy na receznję :-)
OdpowiedzUsuńspokojnie. U mnie też to trochę trwało. Za to cieszę się, że trafiłam na testy czegoś co mnie cieszy :)
UsuńTo z papryką brzmi dziwnie:D
OdpowiedzUsuńno nie? dlatego mnie to tak ciekawi!
Usuńmiłego testowania :)
OdpowiedzUsuńMialam to samo - mail, ale nie wiedzialam o co chodzi :D.. i przyszly do mnie tez kosmetyki :) Bedziemy testowac :*
OdpowiedzUsuńpotem porównamy wyniki :)
Usuńno to super!! Gratki i milego tesotowania!! Ta papryczka... dawaj znac co robi i jak robi hahah ;)
OdpowiedzUsuńnie dziś nie jutro, ale jak już się dowiem co i jak to zdam raport!
UsuńWszędzie ostatnio prześladuje mnie ten olejek łopianowy...u koleżanki, na blogach.. i w ogóle wszędzie!
OdpowiedzUsuńchyba to znak że muszę go kupić.
buźka
no nic, siła wyższa, musisz go mieć :)
Usuńmiłego testowania i gratuluje ;D
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
Usuńjestem bardzo ciekawa tego olejku :D sama nigdy nie bawiłam się w testowanie, ale powodzenia, obyś dostawała same perełki!
OdpowiedzUsuńoby ale w razie czego będę ostrzegać i przed złem :)
Usuńo wow - ciekawe kosmetyki:) milego testowania:)
OdpowiedzUsuńrowniez tam sie zalogowalam...moze imidopisze szczesciehehe:)pozdrawiam serdecznie i czekam na recencje produktow:)
OdpowiedzUsuńzapraszam:)
warto się logować, może trafisz na testowanie czegoś na co do tej pory nie trafiłaś?
UsuńCiekawe jak sprawdzi się ten olejek :)
OdpowiedzUsuńszukam tego olejku i niegdzie go nie mogę u siebie znaleźć:) szampony są super
OdpowiedzUsuńmiłego testowania :)
OdpowiedzUsuńGratulacje :)) Czy Ty tez cieszysz się jak mała dziewczynka na otwieranie tego typu paczek ;)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy ten łopianowy z papryczką! Powinien stymulować porost :>
Powinien, ale czy będzie?
UsuńOczywiście, że się cieszę! u mnie przy odbiorze paczki do zestawu brakowało jedynie tańca rytualnego :)